nasiona marihuany, nasiona konopi, cannabis, pewny, sprawdzony, najstarszy, sklep


jamaica.com.pl to strona-blog
poświęcony ciekawym miejscom
jakim jest zdecydowanie Jamajka.
Publikujemy ciekawe artykuły.
Jamajka wielu osobą kojarzy się z
dredami i marihuaną o niej też
znajdziesz dużo na naszym blogu.

Taki Cannabis News połączony z
innymi ciekawymi artykułami.

Zapraszamy do przeglądania naszego
blogu o cannabis i nie tylko.
Jamajka, Jamaica, blog, strona, ciekawe, informacje, miejsca, newsy

USA: dekryminalizacja marihuany odsyła wykrywające ją psy policyjne na emeryturę

środa, 9 Marzec 2016

pies-marihuana-6966

Ustawodawcy stanu Maryland State odrzucili weto gubernatora Larry’ego Hogana i przyjęli ustawę, która zmienia status publicznego palenia marihuany z zarzutu kryminalnego na wykroczenie cywilne. Prawo to stanowi również, że obywatele posiadający w samochodzie do 10 gram marihuany nie będą aresztowani – będą musieli po prostu zapłacić niewielką grzywnę. Te ruch ku dekryminalizacji, odzwierciedlający sytuację w całym kraju, komplikuje sytuację psów przeszkolonych do wykrywania tej rośliny.

Psy wykrywające narkotyki są bardzo drogie – często importowane z Europy, kosztują do 10000 $, co nie obejmuje bynajmniej kosztów ich szkolenia. Teraz jednak psy ze stanu Maryland pracujące przy kontrolach pojazdów (oraz niektóre inne) mogą okazać się przeżytkiem, ponieważ będą one alarmować swoich opiekunów wówczas, gdy nie powinny tego robić.

Podczas konferencji Drug Policy Alliance w listopadzie ubiegłego roku, kapitan Deanna Nollette z Departamentu Policji w Seattle wyjaśniła, jak w jej mieście – w stanie, który zalegalizował marihuanę w 2012 roku – odbiło się to na służbie czworonogów:

Musimy odsyłać nasze psy na emeryturę, ponieważ psów, które zostały wyszkolone do wykrywania marihuany, nie można tego oduczyć, nie sposób zatem stwierdzić, czy w czasie pracy wywęszyły marihuanę, czy inne narkotyki.
Na szczęście dla poczciwych psisk z Maryland, ich ludzcy partnerzy nadal mają z nich pożytek podczas patroli, a razie emerytury zapewnią im dom. Wytrenowane w ten sposób zwierzęta mają też ciągle możliwość pracy w sektorze prywatnym.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Czego kartele narkotykowe mogą nauczyć się od McDonald’s i Walmartu?

piątek, 4 Marzec 2016

marihuana-pieniądze-6965

Branża narkotykowa to biznes warty miliardy dolarów. Przywódcy karteli, jak El Chapo, regularnie pojawiali się na liście miliarderów magazynu Forbes pomimo nielegalności ich działań i skupionej na nich uwagi organów ścigania. Z popytem, który w odniesieniu do towarów takich jak kokaina czy heroina wydaje się być nieskończony i pracą sprawnie wykonywaną przez rozbudowane sieci przestępcze, konsumpcja i zyski wyglądają na potencjalnie równie nieograniczone. A w przeciwieństwie do firm z listy Fortune 500, kartele mogą budować quasi-monopolistyczne imperia i osiągać taki poziom zdominowania rynku, o jakim grube ryby jak Warren Buffett czy Zuckerberg mogą tylko pomarzyć.

Tom Wainwright, redaktor brytyjskiego The Economist, który przez trzy lata prowadził meksykańskie biuro tygodnika, opublikował ostatnio książkę zatytułowaną Narkonomia: Jak prowadzić kartel narkotykowy, w której traktuje rynek narkotykowy jako biznes, znajdując wspólne płaszczyzny pomiędzy podziemiem i legalnie działających korporacjami, takimi jak Walmart, McDonald’s czy Amazon. Wainwrighta uderzyło to, w jak znacznym stopniu “El narcotráfico” to po prostu biznes jak każdy inny, o którym jednak zwykle pisze się tak, jakby chodziło o wojnę. W swojej książce przygląda się na przykład temu, jak ciemna sieć uderza w ulicznych dilerów, oferując niższe ceny, lepszą kontrolę jakości oraz asortyment szerokiego spektrum sprzedawców zebrany w jednym miejscu, analogicznie jak Amazon utrudnił lokalnym sklepom utrzymanie się na rynku.

Wainwright spędził w sumie pięć lat na prowadzeniu badań i pisaniu książki. Jego podróże zaprowadziły go do miast rządzonych przez gangi i w najniebezpieczniejsze rejony Ameryki Środkowej, do więzienia w Republice Dominikany i na pola koki w boliwijskich Andach. Książka opisuje handel narkotykami jako zwykłą działalność gospodarczą, włączając analizy kwot, jakie branża generuje, czy tego, jak masowe osadzanie w więzieniach prowadzi do pojawiania się lepiej wykwalifikowanych przestępców oraz proponuje, jak możemy wykorzystać mechanizmy rynkowe aby opanować – jeśli nie rozwiązać – problem narkotyków. VICE rozmawiało emailowo z Wainwrightem krótko przed tym, nim wydawnictwo PublicAffairs opublikowało jego książkę w 23 lutego.

VICE: Co sprawiło, że zdecydowałeś się spojrzeć na handel narkotykami jak na zwykłą działalność biznesową?

Tom Wainwright: Pracowałem w Meksyku opisując cały region na potrzeby The Economist i okazało się, że przez połowę czasu pisałem o zwykłych przedsiębiorstwach – naftowych, samochodowych, telekomunikacyjnych, nieważne – a drugą połowę o wojnach narkotykowych. Im więcej miałem z jednym i drugim do czynienia, tym mocniej zdałem sobie sprawę, że historia narkotyków to tak naprawdę po prostu historia biznesu, aczkolwiek szczególnie okropnego.

Gdy rozmawiałem z zaangażowanymi w to ludźmi, ich komentarze były tego samego rodzaju, co w wypadku innych ludzi biznesu: liderów gangu martwiła rekrutacja, młodsi członkowie narzekali na niskie płace, meksykańskie kartele praktykowały offshoring swojej działalności do tańszych krajów Ameryki Środkowej, a niektóre z nich charakteryzowało nawet coś na kształt “korporacyjnej odpowiedzialności społecznej” jako sposób utrzymywania zadowolenia wśród członków lokalnych społeczności. Pomyślałem zatem: co by było, gdybym napisał o branży narkotykowej tak, jak gdyby był to normalny biznes?

Czy możesz mi opowiedzieć o miejscach, które odwiedziłeś podczas badań na potrzeby tej książki?

Podróżowałem sporo po Ameryce Łacińskiej, a także po całym Meksyku. Pojechałem do Ameryki Środkowej, koncentrując się na Gwatemali, Hondurasie i Salwadorze, odwiedziłem także uprawy koki w boliwijskich Andach i więzienie w Republice Dominikany. W Stanach przyglądałem się eksperymentowi z legalizacją w Kolorado.

Książka mówi też o branży dopalaczy, która, wierzcie lub nie, ma swoje korzenie przede wszystkim w Nowej Zelandii, choć muszę przyznać, że tam akurat nie dotarłem. Przyjrzałem się także europejskiemu przemytowi, w tym raportom z Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkam, oraz przykładom z różnych innych miejsc, zwłaszcza Holandii. Jest to globalny biznes, więc chciałem, aby książka też miała taki charakter, choć tak naprawdę skupia się na obu Amerykach.

Jakiego rzędu pieniądze robią nowoczesne kartele narkotykowe?

Nikt tego dokładnie nie wie, bo nie publikują swoich rachunków. Ale ONZ szacuje, że rynek narkotyków jest wart około 300 miliardów $ rocznie. Największą z tego częścią jest marihuana – generuje prawie połowę tej sumy, ponieważ jest tak popularna. Co ciekawe, marihuana nie jest aż tak opłacalna w porównaniu z innymi narkotykami. W miarę, jak marihuana jest legalizowana, kartele w większym stopniu opierają się na innych narkotykach: kokaina jest tu ostoją dla Ameryki Łacińskiej, choć obecnie w coraz większym stopniu idzie ona w heroinę. Podąża w ten sposób za możliwościami, jakie na amerykańskim rynku otworzyła dla sprzedaży opioidów epidemia nadużywania przeciwbólowych leków na receptę.

Czego kartele nauczyły się od wielkich firm takich jak Walmart?

Wiele, choć chciałbym, żeby było jasne – bo nie mam ochoty skończyć się na niewłaściwym końcu pozwu ze strony Walmartu – że żadna z legalnych firm wymienionych w mojej książce nie jest w niej jako taka oskarżana o jakiekolwiek wykroczenia. W przypadku Walmartu chodzi o to, jak podporządkowują sobie dostawców. Walmart bywa czasem oskarżany o monopson, to znaczy bycie monopolistą jako jedyny bądź główny nabywca pewnych produktów na określonych rynkach. Chodzi o to, że są tak duzi, że skutecznie dyktują ceny swoim dostawcom.

Kartele robią coś podobnego w Ameryce Południowej ze swoimi dostawcami liści koki. Rolnicy nie mają nikogo innego, komu mogą je sprzedać, więc gdy uprawa się nie powiedzie lub zostanie zniszczona przez kolumbijskie siły powietrzne – to rolnicy oberwą, nie kartele. To dlatego cena kokainy W USA od dziesięcioleci prawie się nie zmienia.

A co z McDonald’s?

Chodzi o franczyznę. Spójrz na meksykański kartel Las Zetas. Pozwalają oni lokalnym gangom korzystać z marki Zetas, co czyni je dużo bardziej skutecznymi na polu wymuszeń, w zamian za co główny kartel dostaje udział w ich zarobkach. Zetas trapią również niektóre z tych samych problemów, z którymi boryka się McDonald’s, gdy na przykład ich franczyzobiorcy oskarżają się wzajemnie o wkraczanie na nieswoje terytorium, podobnie jak robią to restauracje McDonald’s.

Czy możesz rozwinąć swoją myśl, że masowe osadzanie w więzieniach przyczynia się do pojawiania się bardziej wykwalifikowanych przestępców?

Jednym z największych problemów karteli jest rekrutacja pracowników. Rotacja jest bardzo wysoka, ponieważ ci goście są ciągle zabijani lub aresztowani. Nie mogą po prostu ogłaszać się w gazetach. To dla nich koszmar. Ale, na szczęście dla nich, wymyśliliśmy miejsca, gdzie przetrzymujemy rzesze młodych bezrobotnych ze środowisk przestępczych – wszyscy bez żadnego sensownego zajęcia na miejscu i bez perspektyw na znalezienie pracy po wyjściu. Nazywa się to więzieniem i w zamyśle ma reformować sprawców, stanowi jednak dar z niebios dla przestępczości zorganizowanej. Carlos Lehder i George Jung, który de facto sprowadzili kokainę do Ameryki, poznali się dzieląc więzienną celę. Jeden wiedział, jak przemycić narkotyki samolotem, drugi miał powiązania w Kolumbii, a reszta jest historią. Ich spotkanie zostało opłacone i zorganizowane przez amerykańskiego podatnika.

Jakie jest generalnie Twoje zdanie na temat amerykańskiej wojny z narkotykami?

Cóż, spotkałem wielu policjantów i żołnierzy poświęcających swoje życie walce z narkotykami i myślę, że większość z nich uważa, że robią to, co trzeba, a ja ich za to szanuję. Ale myślę, że zostali wprowadzeni w błąd. W ciągu ostatnich kilku lat liczba osób na całym świecie używających marihuany i kokainy wzrosła o 50 procent, a liczba użytkowników opiatów potroiła się. Wszystko to w zamian za wydane miliardy dolarów i dziesiątki tysięcy ofiar śmiertelnych. Skuteczna polityka tak nie wygląda.

Czego możemy się nauczyć, rozważając kwestie dotyczące ekonomii handlu narkotykami?

Przesłanie tej książki jest takie, że jeśli chcesz zmiażdżyć kartele, musisz lepiej zrozumieć jak one działają. Jesteś się tego podejmiesz – zrozumiesz, że pod wieloma względami działają na takich samych zasadach, jak inne przedsiębiorstwa. W szerszym ujęciu – wydaje mi się szaleństwem, że wojna z narkotykami w takim stopniu skupiła na zmniejszaniu podaży, gdy dużo więcej sensu ma zmniejszanie popytu. Istotą jest to, że zapotrzebowanie na narkotyki jest nieelastyczne, ludzie będą kupować je w mniejszym lub większym stopniu niezależnie od ceny, więc jeśli przez utrudnianie sprzedaży doprowadzisz do wzrostu cen – jedyny efekt, jaki osiągniesz, to wzrost wartości rynku.

Sądzę też, na podstawie tego, co widziałem w Kolorado i kilku innych stanach, które zalegalizowały marihuanę, że legalizacja jest prawdopodobnie najmniejszym złem, jeśli chodzi o sposób kontrolowania narkotyków. Nigdy nie znajdziemy idealnego sposobu radzenia sobie z substancjami, które są uzależniające i szkodliwe (spójrzcie na alkohol), ale myślę, że mamy większe szanse, jeśli będzie o tym decydował rząd, a nie mafia.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

5 krajów, w których marihuana jest najtańsza

czwartek, 3 Marzec 2016

marihuana-9654

Chcesz dowiedzieć się, w których miejscach na świecie znaleźć najtańszą marihuanę? Oto lista 5 krajów, w których marihuana jest najtańsza.

5. Południowa Afryka

południowa-afryka-5214

W Południowej Afryce, cena za gram marihuany oscyluje w granicach 4,45$ za gram. Jest to mniej więcej o połowę taniej, niż średnia cena za gram marihuany w w stanach, gdzie marihuana jest legalna i można się nią cieszyć nie ryzykując odpowiedzialnością karną. Należy upewnić się jednak, że kupując marihuanę w Afryce Południowej pochodzi ona z wiarygodnego źródła, ponieważ niektóre raporty wykazały, że dilerzy dodają do niej min. trutkę na szczury, tworząc niebezpieczny narkotyk nazywany “nyope”.

4. Afganistan

article-9874

Marihuana w Afganistanie była uprawiana od wieków, aż do 1973 roku, kiedy marihuana i opium stały się nielegalne. Średnia cena za gram marihuany w Afganistanie kosztuje około 4,35$. Miejsc, gdzie można znaleźć pola konopi indyjskich jest wiele, jednak należy uważać, aby nie trafić w obszar na którym toczą się wojny. W 2012 roku wielu Amerykańskich żołnierzy robiło sobie zdjęcia z roślinami konopi indyjskich.

3. Indie

marihuana-6541

Spadek ceny marihuany znacząco można odczuć w Indiach, gdzie średnia cena za gram to 3 dolary. Konopie w Indiach są powszechne i głęboko zakorzenione w tamtejszej kulturze. Mają tam one również znakomite warunki do wzrostu, zwłaszcza w północnej części Indii. Noc Shivy, wypadająca na przełomie lutego i marca to najważniejsze święto w hinduiźmie poświęcone kultowi Shivy. Jest to dzień, gdy prawo w Indiach zabraniające posiadania i zażywania marihuany oficjalnie przestaje obowiązywać.

2. Brazylia

BrazilFlag-over-Cannabis-Leaves-1055

Brazylia jest krajem znanym na całym świecie z kilku rzeczy: pomnika Jezusa, pięknych krajobrazów, niesamowitych plaż, pięknych kobiet i marihuany za 2,41$! Jak tu jej nie kochać?

1. Urugwaj

urugay-marijuana-1666

Urugwaj jest najlepszym miejscem na świecie do palenie marihuany, ponieważ zarówno uprawa jak i jej posiadanie do własnego użytku jest legalne (w określonych ilościach), ale jest także miejscem, gdzie można kupić marihuanę najtaniej na świecie. Gram marihuany w Urugwaju kosztuje średnio 1,2$.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | 1 komentarz »

Człowiek, który rozdał 1000 jointów bezdomnym

czwartek, 25 Luty 2016

człowiek-9632

Na genialny pomysł wpadł Nick DiCenzo w ostatnie Święta Bożego Narodzenia. Miał ogromny zapas marihuany z jego sześciu roślin, które uprawiał w domu.

Nadmiar był przeznaczony tylko dla niego, a nie miał on licencji pozwalającej na komercyjną sprzedaż marihuany, więc razem z przyjaciółmi stwierdził, że powinien podzielić się swoimi zapasami.

W Wigilię Bożego Narodzenia, razem z gronem wolontariuszy z jego organizacji Cannabis Can, rozdał 1000 jointów bezdomnym.

Dokładnie 1000 jointów, skręconych z prawie kilograma marihuany odmiany Blue Dream i Caramelicious, rozdanych w społeczności bezdomnych w Denver (Kolorado). Akcja rozdawania jointów przyciągnęła uwagę lokalnych stacji takich jak Washington Times i New York Daily News.

Grupa kilkunastu znajomych prawie 12 godzin kruszyła trawkę, i kręciła jointy w niedzielę przed Świętami Bożego Narodzenia. Potem przyszedł czas na przejście do rzeczy. W Kolorado legalne jest rozdawanie pojedynczych jointów, ale nie można posiadać przy sobie powyżej 28g marihuany. Z 28g w zależności od tego jak były kręcone, skręcano około 30-50 jointów.

1000 rozdanych jointów bezdomnym spowodowało zainteresowanie mediów do tego stopnia, że jego organizacja Cannabis Can otrzymała duży napływ darowizn na rzecz bezdomnych ludzi w Kolorado.

Pomysłodawca akcji namawiał darczyńców do odwiedzenia kampanii “Restrooms & Grooms”, która ma na celu udostępnienie bezpłatnych pryszniców i fryzjerów dla bezdomnych w Denver.

“Kiedy rozmawiamy z bezdomnymi, wielu z nich wspomina, że potrzebują regularnych pryszniców i przycinania włosów, ponieważ jest to największa z przeszkód, które napotykają podczas starania się o zatrudnienie.”

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Marihuana coraz bardziej popularna wśród polskich nastolatków

środa, 24 Luty 2016

maxresdefault-2321

Celem badań, powtarzanych co 4 lata, jest monitorowanie natężenia problemu używania przez młodzież substancji psychoaktywnych, a także ocena czynników wpływających na rozpowszechnienie ulokowanych zarówno po stronie popytu na substancje, jak i ich podaży.

Według danych zebranych przez „European School Survey Project on Alcohol and Drugs” (ESPAD), co czwarty polski uczeń przynajmniej raz w życiu używał marihuany.

Badania zostały przeprowadzone na losowej grupie uczniów trzecich klas gimnazjalnych (wiek: 15-16 lat) oraz drugich klas szkół ponadgimnazjalnych (wiek: 17-18 lat) naszego kraju.
Użycie alkoholu wśród młodzieży

Napoje alkoholowe są najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną wśród młodzieży. Chociaż raz w ciągu całego swojego życia piło 84% uczniów z młodszej grupy i 96% uczniów ze starszej grupy.

Picie napojów alkoholowych jest na tyle rozpowszechnione, że w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem piło 49% piętnasto-szesnastolatków i 82% siedemnasto-osiemnastolatków.

Porównanie wyników badania z 2015 r. z wynikami wcześniejszych badań wskazuje na trend spadkowy rozpowszechnienia picia wśród gimnazjalistów, zapoczątkowany w 2007 r. Wcześniej obserwowano tendencje wzrostową.

Użycie marihuany wśród nastolatków

uzywanie-marihuany-wsrod-nastolatkow- 6523

Wśród uczniów, którzy kiedykolwiek sięgali po środki odurzające, największą popularnością cieszy się marihuana. Według danych, co czwarty uczeń (24,3%) drugiej gimnazujm przynajmniej raz w życiu używał marihuany. Wśród uczniów trzeciej klasy gimnazjum, 37% z nich przynajmniej raz próbowało marihuany.

W czasie ostatnich 30 dni przed badaniem 10% uczniów klas trzecich gimnazjów i 15% uczniów klas drugich szkół ponadgimnazjalnych używało marihuany lub haszyszu.

Zarówno eksperymentowanie z substancjami nielegalnymi, jak ich okazjonalne używanie, jest bardziej rozpowszechnione wśród chłopców niż wśród dziewcząt.

Użycie dopalaczy wśród nastolatków

Odsetki uczniów, którzy używali dopalaczy, są niższe niż odsetki używających przetworów konopi. Nie odnotowano wzrostu tych odsetków między 2011 i 2015 r. Wśród uczniów ze starszej kohorty obserwuje się nawet spadek rozpowszechnienia używania tych substancji na przestrzeni całego życia oraz w czasie ostatnich 12 miesięcy.

Jak jednak pokazują wyniki raportu, tylko w ubiegłym roku ponad 7 tysięcy osób w Polsce zatruło się dopalaczami.

Podsumowując, badania wykazały, trend spadkowy wskaźników picia alkoholu i stabilizację wskaźników upijania się. Zacierają się różnice pomiędzy chłopcami i dziewczętami, w rozpowszechnieniu picia alkoholu. Spośród wszystkich nielegalnych substancji, najpopularniejsza zostaje marihuana. Wskaźnik jej użycia wśród nastolatków uległ wzrostowi.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Kluby konopne powstaną w czterech Szwajcarskich miastach

poniedziałek, 22 Luty 2016

szwajcaria-marihuana-6956

Jak podaje The Independent, przedstawiciele czterech Szwajcarskich miast spotkali się w czwartek w Berlinie, aby omówić sposoby sprzedaży marihuany. Marihuana nadal jest nielegalna w Szwajcarii, jednak przedstawiciele takich miast jak Genewa, Zurych, Bazylea i Berno zgodzili się na uruchomienie pilotażowego programu wprowadzenia “klubów konopnych”, które pozwolą ich członkom na legalne używanie marihuany.

W Szwajcarii jest około 500.000 użytkowników marihuany. Jeśli projekt zostanie zaakceptowany przez Urząd Zdrowia Publicznego, 2000 z nich będzie mogło legalnie używać marihuany w klubach konopnych.

Bez odpowiedniej ustawy kontrolującej uprawę konopi indyjskich, sprzedaż marihuany nie będzie mogła się odbywać w klubach konopnych. Planowany program pozwoli na lepszą kontrolę jakości marihuany, jej poziomu THC i stosowania pestycydów do jej uprawy.

W Szwajcarii, uprawa i używanie marihuany zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności, jednak egzekwowanie prawa różni się w zależności od danego regionu kraju.

W 2013 roku weszła w życie ustawa, która pozwala na posiadanie niewielkich ilości marihuany, według której za jej posiadanie grozi grzywna w wysokości 100 franków Szwajcarskich.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Bob Marley – marka marihuany sygnowana imieniem Boba Marleya

środa, 17 Luty 2016

marihuana-bob-marley-natural-2365

W tym tygodniu trafiła do sprzedaży linia marihuany i produktów konopnych sygnowanych logo Boba Marleya.

Wspierana przez firmę z Seattle – Privateer Holdings, firma Marley Natural jest przeznaczona do znaczenie szerszego grona odbiorców, niż studentów z plakatami Boba Marleya. W sprzedaży, oprócz samej marihuany będą produkty do pielęgnacji ciała, takie jak balsam z nasion konopi i płyn do kąpieli, ale również akcesoria dla palaczy, na przykład drewniany przybornik.

bob-marley-marihuana-9874

Produkty są dostępne od soboty w Los Angeles, a w planach jest ekspansja do Kalifornii, Kolorado, Waszyngtonu, Oregonu i Nevady jeszcze w tym roku.

“Mamy szczęście, że żyjemy w obiecujących czasach, szczególnie w odniesieniu do konopi,” powiedziała Cedella Marley, córka piosenkarza. “Mój tata byłby szczęśliwy widząc, jak wiele osób ceni naturalną moc zioła.”

Marley-Natural-6541

Marka zbudowana wokół Boba Marleya bardzo dobrze prosperuje. On sam zmarł w 1981 roku w wieku 36 lat, a według listy Forbes jest czwartym na liście najlepiej zarabiających zmarłych gwiazd. Ciągle sprzedają się jego płyty i inne produkty, w tym nawet napoje. Nazwa Marley jest warta 21 milionów dolarów według listy Forbes.

Sprzedaż marihuany w 2015 roku wzrosła do 5,4 miliarda dolarów, w porównaniu z 4,6 miliarda dolarów w 2014 roku. Jak szacuje grupa ArcView, w tym roku całkowita jej sprzedaż może wynieść 6,7 miliarda dolarów. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 5 lat, przemysł marihuany będzie wart 21,8 miliarda dolarów!

Chociaż Bob Marley jest jednym z najpopularniejszych ambasadorów marihuany, to jego produkty będą musiały konkurować z produktami od Snoop Dogga czy Wiz Khalify, które niedawno weszły lub wejdą na rynek.

“Jest niezwykle ważne dla nas i rodziny, że Marley Natural działa uczciwie i ma mocną świadomość społeczną,” powiedziała rodzina Boba w oświadczeniu.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Przestępczość w Kolorado – przed i po legalizacji marihuany

środa, 10 Luty 2016

marihuana-i-kajdanki-6019

Przeciwnicy legalizacji marihuany w Kolorado twierdzili, że po zalegalizowaniu marihuany przestępczość dramatycznie wzrośnie, tak samo jak liczba wypadków drogowych, morderstw, włamań, gwałtów itp. Fakty pokazują jednak zupełnie coś innego. Po legalizacji w Kolorado, liczba przestępstw spadła. Oto infografika przedstawiająca te statystyki:

przestepczosc-w-kolorado-przed-po-legalizacji-marihuany-9874

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

Pierwsze centrum handlowe z marihuaną powstanie w Kolorado

środa, 3 Luty 2016

centrum-handlowe-5523

Otwarcie pierwszego na świecie centrum handlowe z marihuaną w Kolorado planowane jest na kwiecień. Deweloperzy Chris Elkins i Sean Sheridan uważają, że miasto Trinidad jest idealnym miejscem do budowy tego projektu.

W wywiadzie dla lokalnych wiadomości KRDO, Elkins powiedział: “Prawo w tym mieście pozwala umieścić nam nawet 5 przychodni obok siebie. O ile nam wiadomo, jest to jedyne miasto w stanie Kolorado, w którym taki projekt może powstać.”

Elkins i Sheradin otrzymali już pozwolenie od miasta i zakupili budynek w mieście Trinidad na Commercial Street. Teraz czekają tylko na wyrażenie zgody od Rady Miasta.

Według Elkinsa, cztery z pięciu miejsc zostało już wynajętych dla przedsiębiorców oferujących sprzedaż marihuany, a jeśli otrzymają zgodę od Rady Miasta, planują otworzyć budynek dla klientów już w kwietniu.

ch-5412

Wraz z ich pasją do marihuany, Elkins i Sheridan mają duże doświadczenie w zakresie przedsiębiorczości i są podekscytowanie, jakie mini centrum handlowe z marihuaną przyniesie korzyści miastu.

Elkins oczekuje, że mini centrum handlowe pobudzi lokalną gospodarkę i wydaje się, że wielu mieszkańców zgadza się z tym stwierdzeniem.

Michelle Duran mieszka w pobliżu mini centrum handlowego i powiedziała: “Jestem podekscytowana, że takie coś powstanie. Mamy już sporo sklepów z marihuaną i przynoszą one wiele korzyści dla miasta.

Inni lokalni mieszkańcu wyrazili zaniepokojenie tym pomysłem twierdząc, że przyciągnie ono bezdomnych.

Tamara Johnson, która również mieszka niedaleko, powiedziała: “Szczerze mówiąc nie mam żadnych uprzedzeń do marihuany i do jej użytkowników.”

Niezależnie od opinii mieszkańców, pomysłodawcy mini marketu z marihuaną patrzą z optymizmem na wielkie otwarcie pierwszego mini centrum handlowego z marihuaną.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »

125-letnia kobieta twierdziła, że palenie marihuany jest sekretem długowieczności

wtorek, 2 Luty 2016

fulla-nayak-125-lat-6952

Hinduska Fulla Nayak, która zmarła w wieku 125 lat mogła być najstarszą kobietą na świecie. Fulla twierdziła, że codzienne palenie konopi było sekretem jej długowieczności. Ze względu na brak jej aktu urodzenia, nie można było ustalić jej prawdziwego wieku.

Kiedy wnuk kobiety – Narayan Nayak ogłosił, że jego babcia może być najstarszą żyjącą kobietą na świecie, media od razu podchwyciły temat i wiadomość szybko obiegła świat. Powiedział on, że zgłosi kobietę do księgi rekordów Guinnessa. Według niego, Fulla miała 125 lat.

Fulla była znana z miłości do palenia trawki i cygar, jak również picia soku palmowego. Kochała również gorącą parzoną herbatę.

W całym swoim życiu nigdy nie chorowała na jakąś poważną chorobę. Poza jej słabym wzrokiem, dobry stan zdrowia utrzymał się do końca jej życia. Nawet chodziła o własnych siłach!

Nie jest wiadome, czy palenie marihuany pomaga w długowieczności, ale pewne jest, że ma ona właściwości lecznicze, które mogą być przydatne u osób w podeszłym wieku. Jest udokumentowane naukowo, że marihuana pomaga w leczeniu min. zapalenia stawów, nadciśnienia tętniczego, przewlekłego bólu, zaburzeń trawienia, bólach głowy, bezsenności, lęku a nawet zaparciach.

Badania na temat wpływu konopi na chorobę Parkinsona czy Alzheimera wskazują, że marihuana tworzy nowe ścieżki neuronowe, dzięki czemu pacjenci z zaburzeniami czynności mózgu mogą powstrzymać dalszą degradację, a nawet polepszyć funkcjonowanie mózgu.

Wierzycie w to, że kobieta mogła przez całe życie palić jointy, i żyć 125 lat? Zostawcie odpowiedź w komentarzu.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Marihuana Cannabis | Brak komentarzy »


nasiona marihuany, konopi, trawki, sklep, seed bank, thc
nasiona konopi, marihuany, ganji, sklep, seedbank
najlepsze, nasiona konopi, cannabis, od thc-thc
sprawdzony sklep, nasiona marihuany, nasiona konopi, seedbanki
Nasz blog wykorzystuje pliki cookies.